Prawie na wylocie, ale dzieje się mega mega dużo :)

Ostatnie dni obfitowały w niezwykłe wydarzenia. Czekałam jak na szpilkach na decyzję w sprawie auta. Konsul Generalny Davide Farina stwierdził, że jeśli firma samochodowa nie da nam auta, to on da nam swoje własne 😀 SZOK!!! Jestem pod wielkim wrażeniem zaangażowania włoskiej strony w mój projekt. Nie powiem, żeby mi nie było jakoś smutno trochę i dziwnie, że polskie firmy i urzędy tak do tego nie podeszły. W zasadzie Urząd Miasta Stołecznego w Warszawie brzydko mówiąc olał mnie po całości. Trudno. W projekt zaangażowanych jest kilka firm stricte polskich, które zaufały i zaryzykowały. I to mi wystarczy. Podobnie z przyjaciółmi, którzy zostali blisko i troskliwie dopytują i wpierają codziennie. Nawet ci, którzy są trochę dalej niż w Warszawie. Dostałam w tym tygodniu mnóstwo pozytywnych głosów od mieszkańców Komorowa, ponieważ moja koleżanka, która mieszka blisko udostępniła moją stronę na Forum Mieszkańców na Facebooku 🙂 To było naprawdę piękne 🙂 Chłopaki z M Brothers znowu pomogli w naklejkach i to ekspresowo 🙂 woda z Kołobrzegu jedzie – ogarnęli specjalnie dla mnie osobną w ogóle firmę, bo przecież nie wożą wody na Sycylię – wzruszam się za każdym razem jak mam takie wsparcie. A Ale mistrzem tego tygodnia okazał się Davide Farina czyli Konsul w Palermo: samochód jest załatwiony – do odebrania w Agrigento, więc Fabrizio po niego pojedzie i odbierze nas z Palermo z lotniska 🙂 Będziemy jeździć Volkswagenem Passatem Wagon. No i super 🙂 Davide stara sie też zorganizować kilka eventów w poszczególnych miastach (Palermo, Trapani, Cefalu i Katania). Będą to spotkania z Polakami mieszkającymi na Sycylii oraz z grupami sportowców, którzy być może kawałek ze mną pobiegną 🙂 Co więcej, dzięki Konsulowi w projekt zaangażowało się Centrum Dializ Dialisi Mucaria, które zajmują się dializami wakacyjnymi we Włoszech. Mają nam zapewnić kolację w Palermo – nam i 50-ciu osobom, które będą tam na nas czekać 🙂

Dzisiaj widziałam się również z moją siostrą z wyboru, czyli Karolą 🙂 Było mi po prostu przemiło i byłam bardzo wzruszona, jak dała mi maleńką podkowę na szczęście… Ona wie, że ja lubię sznurki i surferskie bransy – ta od niej i jej męża jest idealna! Będzie mi dawała moc na trasie ilekroć na nią spojrzę 🙂 zjadłyśmy pyszne sushi i nie mogłyśmy się nagadać 🙂

Zostało mi jeszcze kilka drobnych rzeczy do ogarnięcia -karty pokładowe do druku, kupno witamin i innych suplementów -magnez, D3, cynk… przesłanie linków do map na telefon i spakowanie bagażu podręcznego… A potem już tylko wyspa i ja 🙂

Konsulat Polski w Palermo w Internecie

Konsula Polski w Palermo na Facebooku

Dialisi Mucaria w Internecie

Dialisi Mucaria na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *